Nasz miesięcznik

Wydawnictwa

Katalog agroturystyczny

 

Zagrody Edukacyjne

 

 

Wykorzystanie wyników oceny bezpośredniej 2016.3 jałówek PHF-HO w praktyce genetycznego doskonalenia wybranych cech

Najnowszy ranking – obejmujący zwierzęta, u których nie notowano wycieleń do 5 stycznia 2017 – zawiera dane o wartości hodowlanej 522 jałówek PHF-HO w ocenie bezpośredniej, których indeks produkcja-funkcjonalność wynosi minimum 123. Ich identyfikowalność – na bazie regionu, nazwy oraz numeru obory – jest pełna i automatyczna. System informacyjny – ustawiony wyjściowo na gPF – umożliwia automatyczne przestawienia rankingu według 23 innych miar; z tego aż siedmiu podindeksowych, dwunastu z zakresu wartości hodowlanych i czterech wskaźników rozrodu. Z racji krótkiej historii omawianej metody oceny – jej zaplecze laboratoryjne, jak również informacyjne – pozostają niewykorzystane. Z drugiej strony rewolucja metod pracy w hodowli, na taką skalę – nie przyniesie zmian praktyki genetycznego doskonalenia z roku na rok.

Ogólna charakterystyka

Ranking zawiera jałówki:

1/ najmłodsze – z 2016 roku – w liczbie 263, czyli minimalnie ponad połowę ocenianych,

2/ młode – z 2015 – w ilości 250, więc blisko 48%,

3/ niemal śladową ilość starszych zwierząt.

Upraszczając ww. strukturę – 50,4:47,9:1,7 – można ją uznać za dobrze korespondującą z krajową strukturą wiekową jałówek, z ujęciem odchowu, wychowu, organizacji rozrodu – w tym terminami pierwszych kryć/wycieleń w populacji aktywnej opisywanej rasy.

W regionalnej strukturze wykorzystania nowej metody oceny dominują wielkopolskie i kujawsko-pomorskie (58,05%). Uzupełnienie w istotnej mierze stanowi opolskie (11,11%), podlaskie (8,43%) i zachodniopomorskie (7,28%). Jeśli weźmie się pod uwagę wielkość baz produkcyjnych regionów – zwraca uwagę szczególne wykorzystanie metody w zachodniopomorskim, jak również opolskim. Z drugiej jednak strony – słabe w mazowieckim, ale także w podlaskim.

Na Dolnym Śląsku w cyfrach nie wygląda to źle, ale w rzeczywistości nie jest dobrze – z metody korzystają pojedyncze stada populacji aktywnej. To się musi szybko zmienić.

Reasumując, ww. obraz struktury regionalnej wykorzystania nowej metody oceny – wiele mówi o kierunkach potencjalnego wykorzystania efektów pracy, z jej udziałem – zarówno hodowlanej, jak też organizującej produkcję.

Mleczność

Miary podindeksowe PI-PROD ocenianych jałówek są bardzo zróżnicowane – przy wartościach od 102 wzwyż – przy czym 181 z nich cechują wartości 120 i więcej (ponad 1/3 ocenianych zwierząt). W tej 1/3 znajdują się jałówki szczególnie przydatne – z punktu widzenia poprawy mleczności stad, które pogrupowane według indeksów PF – przedstawiają się następująco (od najwartościowszych do niżej ocenianych):

1/ 30 jałówek wybitnych pod względem wartości hodowlanej – przy produkcji-funkcjonalności od 130 wzwyż,

2/ 67 jałówek bardzo dobrych – z PF od 126 do 129, czyli przeszło dwukrotnie więcej,

3/ 84 jałówki wyróżniające się – z wartościami ww. indeksu do 123 do 125; najwięcej, ale wyraźnie mniej – na tle obu wyżej ocenianych grup.

Z punktu widzenia praktyki doskonalenia wydajności – po włączeniu ww. zwierząt do produkcji – istotna jest pozycja trzech ww. grup jałówek w rankingu PI-PROD.

Ad 1/ Z tej grupy w górnej ćwiartce rankingu znajdziemy 11 jałówek; w drugiej (powyżej średniej) – dalszych 9; tylko po 5 – w trzeciej i czwartej ćwiartce rankingu.

Ad 2/ W tej, liczniejszej grupie jałówek – w górnej ćwiartce rankingu znajdziemy 17 zwierząt, a w drugiej – podobną ilość; w trzeciej (niżej średniej) – 16 jałówek; pozostałe 17 – w czwartej, dolnej ćwiartce.

Ad 3/ Tu znajdziemy 17 jałówek z pierwszej ćwiartki, 19 – z drugiej, a po 24 – z trzeciej i czwartej ćwiartce.

O zastosowaniu rozwiązań z zakresu genetycznego doskonalenia, w konkretnym stadzie – decyduje nim zarządzający. Wpływając na wydajność – owszem winien uwzględnić PF, ale ma w dyspozycji około 20 innych miar – wspomnianych już we wstępie. Najmniej kilka z nich warto uwzględnić – przyglądając się mleczności; niejako rozpatrując je w tle podindeksu PI-PROD.

Parametry rynkowe surowca

W obecnych uwarunkowaniach makroekonomicznych polskiego sektora mleka – są niemniej ważne i z pewnością na drugim miejscu, zaraz po mleczności – wśród cech doskonalonych genetycznymi metodami. Przy czym największe znaczenie zdaje się mieć ranking według WH % białka. Niemniej – po ustaleniu stada, z którego wywodzi się dane zwierzę – warto odwołać się również do przekroju wyników OWUB w zakresie stosunku tł/b, w skali wieloletniej. Jednak i tu zarządzający stadem ma w dyspozycji około 20 innych miar – wspomnianych już we wstępie; zanim podejmie decyzje o wyborze konkretnych rozwiązań.

W rankingu jałówek ocenianych bezpośrednio – w ocenie 2016.3 – wartość hodowlana procentu białka jest bardzo zróżnicowana od 0,1 do powyżej 0,5 – u czterech rekordzistek. Abstrahując od rekordów – warto zwrócić uwagę na bardzo wysokie WH % białka u znacznej części jałówek w tej ocenie. Przy czym 194 z nich, a więc znacznie ponad 1/3 – cechuje się wartościami do 135 wzwyż. Warto zwrócić też uwagę, iż znaczną większość tych jałówek (57,73%) cechuje wartość hodowlana od 0,35 do 0,39.

W tej ponad 1/3 rankingu znajdują się jałówki szczególnie przydatne – z punktu widzenia poprawy parametrów rynkowych surowca, które pogrupowane wg indeksów PF – prezentują się następująco (od najwartościowszych do niżej ocenianych):

1/ 30 jałówek wybitnych pod względem wartości hodowlanej – przy produkcji-funkcjonalności od 130 wzwyż,

2/ 66 jałówek bardzo dobrych – z PF od 126 do 129, czyli przeszło dwukrotnie więcej,

3/ 98 jałówek wyróżniających się – z wartościami indeksu 123-125; najwięcej, w ilości podobnej – do obu wyżej ocenianych grup.

Z punktu widzenia praktyki doskonalenia wydajności – po włączeniu ww. zwierząt do produkcji – istotna jest pozycja trzech ww. grup jałówek w rankingu WH % białka.

Ad 1/ Z tej grupy w górnej ćwiartce rankingu znajdziemy 9 jałówek; w drugiej (powyżej średniej) – dalszych 6; 14 – w trzeciej (poniżej średniej), a tylko jedną w czwartej (dolnej) ćwiartce rankingu.

Ad 2/ W tej, ponad 2-krotnie liczniejszej grupie jałówek – w górnej ćwiartce rankingu znajdziemy aż 19 zwierząt, a w drugiej – zbliżoną ilość: 20; w trzeciej (niżej średniej) – 13 jałówek; w czwartej, dolnej ćwiartce – 14.

Tu więc – inaczej niż u jałówek wybitnych – wyraźnie dominują zwierzęta o wysokich wartościach hodowlanych procentu białka.

Ad 3/ Tu znajdziemy 20 jałówek z pierwszej ćwiartki, 23 – z drugiej; a po 21 – z trzeciej i aż 34 z czwartej ćwiartki.

Tu z kolei – przeciwnie niż u jałówek bardzo dobrych – dominują zwierzęta o niższych wartościach hodowlanych procentu białka.

Warto zwrócić uwagę, że styczniowa publikacja wyników oceny bezpośredniej 2016.3 – zbiega się w czasie z poprawą wyników polskiego sektora mleka na rynku światowym w listopadzie (choć brak jeszcze pełnego obrazu tego wyniku). Wiąże się to z ogólnie lepszymi warunkami gospodarowania dla branży od II półrocza, a zwłaszcza od IV kwartału 2016.

Zmodyfikowano: 16.05.2017