Nasz miesięcznik

Wydawnictwa

Katalog agroturystyczny

 

Zagrody Edukacyjne

 

 

Bieżący stan rynku uprawnień do produkcji mleka w ostatnim sezonie transferowym (07.01.2015)

Zróżnicowanie regionalne odpowiadające sile województw w sektorze mleka; choć ostatnio malejące. Aktywność rynku i około 10%-owy wzrost cen uprawnień.

Po już większości (bo po 8 miesiącach) ostatniego sezonu kwotowego – sytuacja w zakresie dostaw surowca nadal (bardzo jednoznacznie) wskazuje na wielkie (poziom bliski 7%) przekroczenie limitu dostaw dla Polski – w wysokości (jak w sezonie 2013/14) 10mln 56tys. ton. Wobec tempa wzrostu i rozwoju polskiego sektora mleka, w minionych kilku latach (potwierdzonych też ostatnio wzrostem w roku 2014 populacji aktywnej), ze zwracającym uwagę okresem od połowy 2013 – taki rozwój sytuacji (pod koniec funkcjonowania systemu kwot) był w naszym Ośrodku przewidywany (sygnalizowany w licznych informacjach) – nawet w sezonie 2012/13; zakończonym (w porównaniu z obecnym problemem) minimalnymi sureplevy – z tytułu przekroczeń limitów. Wobec dotkliwszych obciążeń z tytułu przekroczeń limitu sezonu 2013/14 – w sytuacji utrzymywania tendencji wzrostu i rozwoju polskiego sektora mleka, w ostatnim sezonie kwotowym (co zdaje się oczywiste szczególnie z uwagi na wielki wpływ rynku światowego) – wiadomo iż przekroczenia limitów mogą być duże i powinny zostać przyjęte, z uwagi na długofalowy interes 9-go na liście VITS/UNCTAD sektora polskiej gospodarki. Byłby to zarazem wyraz optymalizacji lokowania zasobów gospodarczych na poziomie kraju.

Producenci widząc niedobór uprawnień dla rynkowej produkcji surowca – powinni ten niedobór racjonalnie ograniczyć, w ostatnim sezonie kwotowym. Problem ten wystąpić musi, a bać się go nie należy (bo o to przecież chodzi potencjalnym konkurentom Polski na światowym rynku mleka i jego przetworów). Bacznie obserwując rozwój sytuacji w okresie transferowym 2014/15 – należałoby w odpowiednim momencie i na możliwie najkorzystniejszych warunkach uzupełnić stan uprawnień danego gospodarstwa mleczarskiego; pamiętając w każdym momencie, że przymusu takiego nie ma – powinna to być tylko opcja. Inne działania dostosowawcze – jak najbardziej tu oczekiwane – leżą w gestii przemysłu.

SYTUACJA PO PIĄTYM MIESIĄCU SEZONU TRANSFEROWEGO 2014/15

Jest stosunkowo klarowna: niska (by nie powiedzieć minimalna) podaż KI, z wysoką (i rosnącą w grudniu) ich ceną. Na podstawie dotąd zawartych (dużej ilości) transakcji w obrocie giełdowym – wartość uprawnień po piątym miesiącu sezonu można określić na nieco poniżej 48gr/kg, przy coraz trudniejszych do określenia oczekiwaniach sprzedających, a ze (zwykle) określoną – dosyć niską – ceną oferowaną przez kupujących. Różnice cen grudnia między regionami wyraźnie wzrosły – do poziomu 10gr; przy 50gr w 3 podstawowych regionach dla sektora i w warmińsko-mazurskim oraz ceną w regionach południowo-wschodnich wcale nie najniższą. Charakterystyczne jest i dające do myślenia – utrzymywanie się na najniższym poziomie cen w najwyżej rozwiniętym gospodarczo regionie zachodniopomorskim (40gr).

Stan, zdecydowanie bliżej końca niż początku sezonu transferowego – charakteryzuje duża ilość ofert na rynku i szybkie tempo ich znikania/realizacji; w grudniu tempo to jeszcze dosyć mocno wzrosło. Rynek KI zdecydowanie zdominowali oferenci z 3 regionów o podstawowym znaczeniu sektora mleka, ale nie była to dominacja tak wyraźna – jak po listopadzie 2014.

Dla obrazu rynku po piątym miesiącu sezonu transferowego 2014/15 nadal charakterystyczna jest ogromna przewaga ofert kupna, ale ostatnio bardzo malejąca – do 7-8-krotnej. Dysproporcja ta już w listopadzie wyraźnie się zmniejszyła; w grudniu ta tendencja jeszcze się umocniła. Sytuacja ta skłania ku przypuszczeniu, że coraz większa część uczestników rynku KI ocenia, że okres czasu na podjęcie ostatecznych rozstrzygnięć w sferze kupna/sprzedaży uprawnień – nie jest długi. Innymi słowy: czas ujawnić potrzeby i rzeczywiste możliwości na rynku KI.

Sytuacja staje się – w sposób oczekiwany – coraz bardziej ciekawa i niepowtarzalna, z racji końca kwotowania – implikującego równocześnie, przy obecnym poziomie dostaw surowca na rynek:

a/ zagrożenie opłatą wyrównawczą (ze świadomością nieadekwatności tego terminu do ostatniego roku kwotowego) producenta z niedoborem uprawnień,

b/ trwałą utratę dóbr o określonej wartości rynkowej, których wartość spada do zera w perspektywie kilku tygodni – przez producenta, który uprawnień w pełni nie wykorzysta.

 

Informacja końcowa – w dniu 4 lutego 2015 roku

 

Zmodyfikowano: 03.02.2015