Nasz miesięcznik

Wydawnictwa

Katalog agroturystyczny

 

Zagrody Edukacyjne

 

 

Ubezpieczenia

OBOWIĄZKOWE UBEZPIECZENIA UPRAW ROLNYCH cd.

Czy można zgłosić do obowiązkowego ubezpieczenia dotowanego przez Państwo całe gospodarstwo bez względu na powierzchnię zajętą pod uprawy wymienione w ustawie?

Przed nowelizacją przepisów przyjętych przez sejm RP w dniu 26 czerwca 2008 maksymalny obszar, który można było objąć ubezpieczeniami dotowanymi wynosił 300 ha na gospodarstwo. Obecnie dotowane przez Państwo ubezpieczenia upraw rolnych przysługują rolnikom (osobom fizycznym, osobom prawnym i prowadzącym działalność rolniczą w innej formie prawnej) pod warunkiem, że są zaliczane do małych i średnich przedsiębiorstw. Decyduje nie obszar, ale liczba zatrudnionych pracowników, wielkość obrotów, wielkość sumy bilansowej i wskaźnik niezależności kapitałowej. Po nowelizacji ustawy, jeżeli rolnik jest małym lub średnim przedsiębiorcą, może ubezpieczyć w ramach dotowanych ubezpieczeń 1000 i więcej hektarów. Rolnik, który nie kwalifikuje się do grupy małych i średnich przedsiębiorstw może (nie ma obowiązku) ubezpieczać uprawy, ale zapłaci stawkę pełną, bo dotacja nie przysługuje. Od jakiego rodzaju ryzyka można ubezpieczyć uprawy? W latach 2006 i 2007 i do 1 lipca 2008, gdy dotowane ubezpieczenia były dobrowolne, rolnik musiał wybierać między dwoma wariantami albo pełen zakres ubezpieczenia (10 ryzyk): mróz (przezimowanie i przymrozki wiosenne), gradobicie, powódź, deszcz nawalny, huragan, piorun, lawina, susza, obsunięcie się ziemi lub ubezpieczenie w zakresie ograniczonym: huragan, deszcz nawalny, piorun. Nowelizacja ustawy uchwalona w dniu 26 czerwca 2008 zmienia ten nieżyciowy przepis i wprowadza zasadę, że to rolnik decyduje, które uprawy, przed jakim ryzykiem chce chronić. Musi wybrać co najmniej jedno ryzyko z obowiązkowego zestawu (powódź, susza, grad, ujemne skutki przezimowania lub przymrozki wiosenne). Pozostałe ryzyka (jest ich ogółem 10) może dobierać dowolnie lub pozostać tylko przy jednym spośród obowiązkowych.

Co to jest suma ubezpieczenia i kto ją ustala?

Jest to graniczna wartość do poziomu której odpowiada za szkody towarzystwo ubezpieczeniowe. Ustalana jest odrębnie dla każdej działki rolnej przez rolnika i wpisywana we wniosku stanowiącym załącznik do umowy ubezpieczenia. Minister Rolnictwa w corocznie wydawanym rozporządzeniu ustala maksymalne sumy ubezpieczeniowe dla następnego roku. Dla roku 2009 maksymalne sumy zostały podane w Dz. U. Nr 210 z 24 listopada 2008 poz.1326. Dla zbóż i rzepaku maksymalna wartość to 6 000 zł do hektara, dla kukurydzy 11 000 zł, dla chmielu 30 000 zł, tytoniu 35 000 zł , dla drzew i krzewów owocowych 84 000 zł ,dla truskawek 25 000 zł, dla ziemniaków 17 500 zł, dla buraków cukrowych 4 000 zł, dla roślin strączkowych 15 000 zł, a dla warzyw gruntowych 162 000 zł.
Rolnik ustala własne sumy ubezpieczeniowe, ale nie mogą one być wyższe od podanych w Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa. 

Przykład 3: chcemy ubezpieczyć pszenicę na działce o powierzchni 3,25 ha. Średni plon pszenicy w gospodarstwie wynosi 60 dt/ha a cena rynkowa (której oczekujemy) np. 65zł za dt. Suma ubezpieczeniowa do 1 ha wyniesie 60x 65 = 3900zł ( jest mniejsza od 6000 zł czyli może być) a z całej działki 12675 zł (3,25x 3900)
Tak ustalona suma ubezpieczeniowa jest SUMĄ INTEGRALNĄ czyli nie zmieni się gdy ubezpieczymy tylko od jednego ryzyka czy od 5 lub 10. Jest to maksymalna wartość odpowiedzialności towarzystwa ubezpieczeniowego.
W przypadku gdy ubezpieczymy pszenicę od 5 ryzyk, to każde wypłacone odszkodowanie pomniejsza sumę ubezpieczeniową i może się okazać, że wyczerpiemy sumę ubezpieczeniową przy jednym lub po dwóch ryzykach i wówczas odpowiedzialność towarzystwa wygaśnie z uwagi na wyczerpanie sumy ubezpieczeniowej.


Czy warto podawać maksymalnie wysokie sumy lub oszczędzać na składkach zaniżając sumy ubezpieczeniowe

W obu przypadkach nie warto. Szkoda będzie likwidowana w jakimś konkretnym terminie i likwidator przyjmie rzeczywiste ceny rynkowe w dacie likwidacji i z konkretnego rejonu. Jeżeli podaliśmy za wysokie ceny rynkowe to skoryguje je do rzeczywistych w rejonie, a jak za niskie to zrobi korektę, ale do poziomu nie wyższego od podanego we wniosku. Jedno i drugie się nie opłaca, bo w pierwszym przypadku zapłacimy wyższą składkę i nie mamy możliwości odzyskania tzw. nadubezpieczenia, a w drugim przypadku jeżeli podaliśmy cenę pszenicy 40zł /dt (zaoszczędzimy na składce), ale w przypadku gdy cena rynkowa pszenicy wyniesie np. 65 zł/dt to szkoda będzie liczona do poziomu tylko 40zł za dt. 

Otwórzwięcej

 


Zmodyfikowano: 04.11.2013